poniedziałek, 28 grudnia 2015

Moja wielka przerwa w blogowaniu oraz chińskie zakupy.



Witajcie, wróciłam. Nie ukrywam, że bardzo miło mi z tym jak wielu z was pisało do mnie dlaczego nie dodaję nowych postów i co u mnie. Teraz głupio mi tu pisać po kolejnym zaniedbaniu, lecz brakowało mi dobrego aparatu jak i zapału spowodowanym problemami z blogerem i laptopem. Jednak aparat już mam, a cała reszta również biegnie w coraz lepszym kierunku. 

W końcu zbieram się do napisania postu z recenzją ubrań ze sklepów chińskich. Złożyłam dwa zamówienia, jedno na stronie CNDirect, a drugie w sklepie Dresslink. Zacznijmy od zamówienia z pierwszego sklepu. Jestem bardzo zadowolona z rzeczy które wybrałam. Przyszły w idealnym stanie. Koszula trochę się różni jednak taka odpowiada mi nawet bardziej. Poza nią zamówiłam również szal, który jest idealny na chłodne dni, noszę go dosłownie wszędzie, nie ruszę się bez niego na dwór. 










koszula-klik | szal-klik | spodnie-hm | buty-adidas | bluza-no name

Ze strony dresslink dostałam "sweter"... miał to być płaszcz, na jesienne lub wiosenne dni. Jednak jest to gruby, kłujący materiał zszyty na wzór swetra, jednak z jednym guzikiem (jak miał mieć płaszcz). Nie noszę go, nie wytrzymuję w nim więcej niż pięciu minut ze względu na to jak bardzo jest kłujący. Nie posiadam jego zdjęć, ani linku do niego, jednak zapraszam was na stronę sklepu, może znajdziecie coś dla siebie i przyjdzie wam taka rzecz jak na zdjęciu...
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

poniedziałek, 2 listopada 2015

You are the most important.

Czy kiedykolwiek ktoś powiedział Ci, że jesteś ważny? Czy wiesz jak wiele w życiu zależy od Ciebie? Przemierzając świat spotykamy na swojej drodze wielu ludzi. Nie każdy z nich zasługuje na nasze zainteresowanie, jednak im bardziej jesteśmy odrzucani, tym bardziej nam zależy. Tak już jesteśmy zaprogramowani. Przejmujemy się każdym złym słowem na swój temat, każdym krzywym spojrzeniem rzuconym w naszą stronę. Ważne jednak, abyś zdał sobie sprawę, że oni nie są ważni. To Ty jesteś najważniejszy. Dlaczego? Bo to Ty będziesz żył ze sobą przez całe życie, to Ty będziesz użerał się ze sobą bez przerwy i to Ty decydujesz jak to się skończy. Niech ludzie mówią co chcą, a Ty kieruj się swoimi zasadami. Nie daj się im. 



Mam 15 lat. Jednak już decyduję o tym co będę robiła kiedyś. Ludzie którzy otaczają mnie teraz? Za 10 lat nie będę wiedziała kim są, nie będę ich rozpoznawała mijając na ulicy. Każdy rozejdzie się w swoją stronę, a więc dlaczego teraz mają mieć znaczenie w twoim życiu? Dlaczego mają zmieniać Ciebie i Twoje poglądy? Musisz zapamiętać, że to Ty i tylko Ty jesteś najważniejszy. A inni mogą Ci tylko podpowiadać. Ostatnie zdanie należy zawsze do Ciebie.




kurtka- esmara | crop top- h&m | kardigan- h&m | spodnie- h&m | buty- adidas

poniedziałek, 19 października 2015

autumn wishlist

Na dworze coraz zimniej, pogoda już nie tak cudowna jak miesiąc temu, jakoś szybciej dzień mija. Takie już uroki polskiej jesieni. Ja nie przepadam za tą porą roku. Nie lubię nosić swetrów, kurtek, czapek czy szalików. Moje włosy wtedy też odmawiają posłuszeństwa i żyją własnym życiem (jeszcze jakby je miały). 
Może wy też macie podobne problemy jak ja i otwierając rano szafę najchętniej ubralibyście crop top i krótkie spodenki, lecz wtedy uświadamiacie sobie, że odczuwalna temperatura to jakieś -243 stopni i musicie w końcu wyjąć grube swetry na wierzch szafy. Jeśli tak wyglądają wasze poranki może przyda Wam się ten post. Pokażę wam kilka tanich, jesiennych outfitów które sporej części powinny przypaść do gustu. 
Wszystkie ubrania i dodatki pochodzą ze sklepu CNDirect.

                   sweter-klik                      tennis skirt-klik                      skarpetki-klik

wtorek, 13 października 2015

back to childhood


Po długiej przerwie wracam do Was i będę się starała być jak najczęściej. Przerwa ta została spowodowana ogromnymi zmianami w moim życiu, niektóre były bardziej pozytywne, a drugie mniej. Jednak wracam odmieniona i dobrze nastawiona do dalszego blogowania. Wszystko powoli się zmienia, każdy z nas szuka odpowiedniej wersji siebie. Ja już powoli odnajduję siebie, wiem co chcę robić i z kim przebywać. Wiem też, że blog to coś dzięki czemu mogę się rozwijać, robić to co lubię. Przybywam tu z dość dużą dawką świetnych zdjęć z których jestem bardzo zadowolona. Stylizacja jest już typowo jesienna. Mam nadzieję, że spodobają się Wam tak samo bardzo jak mi! 









 kardigan- moodo | crop top- H&M | spodnie- H&M | buty- adidas

wtorek, 8 września 2015

Shopping with CNDirect and Born Pretty Store

Hej, hej! Znów znajduję dla Was czas dopiero wtedy kiedy nie jestem w stanie wyjść z domu nawet do szkoły. Dziś w końcu przychodzę do was z przedstawieniem moich ostatnich zamówień na stronach internetowych. 

Strona CNDirect z której wishlistę możecie zobaczyć kilka postów niżej przesłała mi paczkę z której nie jestem zadowolona tak jak być powinnam. Na mojej liście zamówień znalazły się dwie rzeczy, jedna z nich to coś typu kimono czy kardiganu, lecz wystarczy ją na siebie zarzucić, bo nie posiada rękawów. Ja nie dopatrzyłam tego przy zamawianiu, lecz na przyszły rok na lato jest idealny. 
Drugą rzeczą jest czarna... sukienka. No właśnie. Po wyjęciu z paczki okropnie się zawiodłam. Wykonana jest bardzo dobrze ale jest malutka. Noszę ją, jak możecie zobaczyć niżej, jako bluzkę z długim rękawem. Jednak jej rękawki są okropnie wąskie i krępują ruchy, za to jej krój jest tak luźny, że w sumie mogłaby być sukienką na malutkie dziecko. 
Jak rzeczy prezentują się na mnie? Zapraszam do oglądania.

   







                             Narzuta- klik    sukienki na CNDirect- klik

Poza ubraniami z tej strony dostałam paczkę ze strony Born Pretty. Zadziwiające jest to jakiej jakości są przedmioty, a w jak niskiej cenie. Nie przedłużając zapraszam do przejrzenia asortymentu sklepu, bo naprawdę warto! 
 Jeśli zechcecie coś zamówić, od teraz możecie użyć kodu SDTT10 i dostaniecie zniżkę o wartości 10%.





Zachęcam Was do zamawiania na stronie bo naprawdę warto! 
A Wam jak podobają się wybrane rzeczy?

niedziela, 30 sierpnia 2015

Powrót do szkoły: Jak dobrze zacząć rok szkolny?


Jak dobrze już wszyscy wiemy niedługo czas usiąść do szkolnej ławki i rozpocząć kolejny rok edukacji. Nie potrafię na to spojrzeć pozytywnie- niestety, lecz wiem, że nie wolno się zniechęcać i wymyślać najgorszych scenariuszy. Dlatego dziś piszę mój drugi post z serii "powrót do szkoły" w którym powiem Wam jak dobrze rozpocząć tą nieszczęsną, dziesięciomiesięczną wycieczkę. 

Nastawienie.
Ważne jest właśnie nasze nastawienie do danej sytuacji. Jeśli będziesz myślał, że znów musisz tam iść, że się boisz lub najzwyczajniej w świecie wmówisz sobie, że szkoło to zło (ja nie zaprzeczam, ale lepiej o tym nie myśleć) dzień na pewno będzie nieudany, a tego nie chcemy. Powiedz sobie, że tak- to Twój dzień i nikt, ani nic nie jest w stanie go zniszczyć, a na pewno będzie o niebo lepszy. Przecież w końcu tam spotkasz swoich znajomych (i tą drugą część osób, której zobaczyć nie chciałaś).


Wyśpij się, nie śpiesz się.
Tak, odpoczynek też jest bardzo ważny. Najlepiej pójdź spać o godzinę wcześniej i o pół godziny szybciej wstań. Wtedy jesteś spokojna i nie musisz bawić się w wyścig z czasem. Ubrania i zeszyty przygotuj sobie dzień wcześniej, a rano zdążysz się pomalować, wypić herbatę i zjeść śniadanie, które da nam energię na całe przedpołudnie. Możemy wtedy zrobić sobie świeże bułki do szkoły, a nie uciekać na przerwie, aby kupić śniadanie. Mniej stresu, a nic Cię to nie kosztuje. Pamiętaj o ulubionej piosence jako budzik! (Chociaż jest duże prawdopodobieństwo, że ją znienawidzisz)

Bądź systematyczna i dbaj o porządek.
Już od pierwszego dnia szkoły, od razu po lekcjach usiądź przy czystym biurku i przejrzyj materiał z lekcji. Jeśli byłaś uważna w szkole wystarczy tylko jeszcze raz przeczytać notatkę w zeszycie. Po przypomnieniu sobie tematu sięgnij po zadanie domowe. Na pewno będzie łatwiej zrobić je po szkole niż wieczorem, gdy już nie masz siły i jedyne o czym myślisz to sen. Ważne jest też nasze otoczenie. Przed otworzeniem książki rozejrzyj się. Jeśli na biurku jest bałagan, posprzątaj. Wtedy łatwiej się skupić na nauce. Ułóż rzeczy w piórniku, wypisany długopis wyrzuć i nie zapomnij zapakować nowego (no chyba, że masz jeszcze jakiś pożyczony). 


Chwila odpoczynku.
Nie pogrąż się w nauce i nie zatop w lawinie książek i zeszytów. Nie na tym ma polegać to dziesięć miesięcy. Rób sobie przerwy na wyjście, lub zwykłą drzemkę. Podczas właśnie takich przerw możesz sprawdzić wszystkie social media, a na czas nauki odłóż telefon gdzieś daleko i wyłącz laptop. To tylko rozprasza. Wiem jak ciężko skupić się na nauce, gdy obok nas leży cokolwiek. Nagle ten przedmiot staje się wyjątkowo ciekawy, o wiele lepszy od treści w zeszycie. 

Znajdź swój sposób na naukę.
Wiele blogerek i vlogerek o tym mówi. Bo jest to nam bardzo potrzebne. Mogą być różne, np. notowanie najważniejszych rzeczy w punktach, aby było łatwiej, nauka słówek w obcym języku na skojarzenia (bardzo pomaga, im dziwniejsze tym lepsze). Dużo osób podstawowe informacje podkreśla kolorami, jeśli jesteś wzrokowcem to na pewno musisz spróbować. Jeden z bardziej dziwnych sposobów to snapchat. Nie, nie masz wysyłać swoich notatek znajomym, nic z tych rzeczy. Załóż oddzielnego snapa, tylko dla siebie. Nagrywaj jak mówisz poszczególne zdania, wzory czy daty. Nawet idąc do szkoły wystarczy włączyć swoje "my story" i powtórka z rana gotowa. 

Mam nadzieję, że te kilka podstawowych rad mogą Wam pomóc i dobrze zaczniecie rok szkolny! Życzę wszystkim powodzenia w szkole i udanego rozpoczęcia. 

niedziela, 23 sierpnia 2015

Powrót do szkoły: organizacja czasu.


Witam Was w pierwszym poście z serii "powrót do szkoły". Planuję jeszcze klika postów o tej tematyce, lecz nie wiem kiedy się pojawią. Niektórzy już od dawna są gotowi na kolejny rok w tej samej szkole, lub pierwszy rok w nowym dla nich budynku. Jak wiecie ja idę do 3 klasy gimnazjum co oznacza, że czeka mnie wybór nowej szkoły i testy. Jak na razie się nie stresuje, ale chciałabym być dobrze przygotowana na nowy rok szkolny i nie zapomnieć o niczym co mnie czeka. Właśnie dlatego muszę zadbać o to, aby nigdy nie brakowało mi czasu.


Aby dobrze się zorganizować mi potrzebne są przede wszystkim dwie rzeczy. Telefon i kalendarz. Każdemu z Was polecam zakupienie małego kalendarzyka szkolnego w którym możecie notować dosłownie wszystko. Od kartkówek i sprawdzianów, przez wyjścia ze znajomymi, aż po to co danego dnia zjedliście. Osobiście w kalendarzu zapisuję rzeczy dopiero wieczorem lub po południu, bo nie noszę go ze sobą, lecz jeśli chcecie to kalendarz może stać się waszym przyjacielem i nie opuszczać Was nawet na krok. 

 
Ten kalendarz (a raczej podpowiednik) należy do mojej siostry, bo ja jeszcze nie znalazłam swojego idealnego kalendarza na ten rok. Jednak jest bardzo fajny, ponieważ jest mały i lekki co nie przeszkadza w noszeniu go ze sobą. 
Ja jednak jeśli zdecyduję się na jakiś, będzie on większy, aby mogła w danym dniu więcej zapisać, bo krótsze i mniej ważne rzeczy zapisuję w kalendarzu w telefonie. 

Jest to też opcja którą bardzo polecam wszystkim zabieganym osobom, aby nie umawiać się na już zaplanowany dzień. Wtedy zapisuj wszystko systematycznie, jak najszybciej po dowiedzeniu się o np. spotkaniu. Jest to szybsze i wygodniejsze niż wyciąganie w mieście kalendarza, bo telefon mamy zawsze pod ręką. 


Ja zapisuję podstawowe informacje, aby szybko zrozumieć co danego dnia mam do zrobienia. Polecam to każdemu kto chce choć trochę poukładać swój czas i nie żyć w ciągłym biegu. Musimy znaleźć też czas na odpoczynek, którego czasami nam może zabraknąć. 
A Wy? Jak organizujecie sobie czas?

niedziela, 16 sierpnia 2015

Go to school with CNDirect

Hej kochani, ja jak zwykle przepraszam Was za nieobecność jednak od dwóch tygodni odpowiadam na maile których w mojej skrzynce odbiorczej tylko przybywa, a gdy już kończę nie mam siły na napisanie tu czegokolwiek. Korzystając z idealnej pogody staram się spędzać czas na świeżym powietrzu, wychodząc ze znajomymi. Jednak teraz znalazłam czas, aby coś napisać.
Na mailu pojawiały się pytania od Was, od kilku firm oraz (nie można tego pominąć) reklamy. Jedną z lepszych propozycji była współpraca z firmą CNDirect. Moje pierwsze zamówienie już do mnie idzie i póki co pokażę Wam tylko naprawdę ciekawe rzeczy nadające się do szkoły. Tak- niestety mnie też już dopada załamanie, bo na każdym kroku słyszę tylko "no i co? Wakacje się kończą?". Jednak nie można się załamywać, przecież wtedy tylko kilka miesięcy do świąt.

Osobiście chodząc do szkoły stawiam na wygodę. Taki jest właśnie poniższy outfit- klasyczne czarne spodnie z wysokim stanem, zwykły t-shirt w czarno-białe paski oraz plecak wykonany z czarnej koronki. 

       Spodnie-klik                 koszulka-klik                         plecak-klik

Pewnie każda z Was ma takie dni w których chce wyglądać lepiej, wystroić się i po prostu błyszczeć. Na taki dzień nadaje się najzwyklejsza tennis skirt w klasycznych kolorach, do tego crop top i kardigan. Według mnie jest to dobre połączenie, a co wy o tym myślicie? 

           Tennis skirt-klik                  crop top-klik                   kardigan-klik

Niedługo postaram dodać się inne posty motywujące nas do nauki i pójścia do szkoły z uśmiechem (choć może być to ciężkie), lecz póki co- korzystajcie z wakacji i pogody, wychodźcie jak najczęściej i spędzajcie czas jak najlepiej! Bo już niedługo zaczniemy mówić 'oby do świąt'.

Jeśli możecie posprawdzajcie oferty sklepu, naprawdę warto! Rzeczy są tanie i dobrej jakości, największym minusem jest długość czekania na paczkę. 
A co wy sądzicie o ubraniach na stronie i tych które wybrałam? Piszcie w komentarzach!

sobota, 25 lipca 2015

Pokochaj siebie.

“Wszyscy gonią za ideałem piękna który nie istnieje.
Bardzo często słyszałam różnorodne opinie na swój temat. Zaczynając od tego jak grube i krzywe mam nogi, kończąc na komentowaniu mojej twarzy czy włosów. Szkoda tylko, że nigdy nikt nie powiedział mi czegoś takiego prosto w twarz, było to jedynie obgadywanie za plecami czy wylewanie żalów na portalach społecznościowych. Każda z tych wypowiedzi była przepełniona nienawiścią i zazdrością. W mojej głowie było milion różnych myśli na raz oraz miałam problem z akceptacją siebie. 
Jednak teraz gdy moja samoocena się polepszyła, gdy widzę słowa kierowane w moją stronę mające na celu urażenie mnie- śmieję się z ich głupoty. Wydaje mi się, że to oni mają do tej pory problemy z samooceną i samym sobą, skoro swoje życie spędzają na portalach typu ask.fm i śledzą życie każdego krok po kroku. Jednak ja, gdy już nie przejmuje się zdaniem innych widzę ładną i szczupłą dziewczynę z oryginalnym sposobem bycia, a Ty? Co widzisz w lustrze?


Uroda nie jest żadnym osiągnięciem i z czasem przemija.
  Jedną z najważniejszych rzeczy które chcę Ci przekazać to to, że nie ma ludzi brzydkich, Jesteśmy po prostu inni i nie ma dwóch takich samych osób na świecie. Więc dlaczego mamy się do kogoś upodabniać? Każdy jest na swój sposób wyjątkowy i piękny, nieważne czy jesteś blondynką czy brunetką, nieważne jaki masz kolor oczu, nie ważne czy masz nadwagę, czy jej nie masz. To wszystko jest na prawdę nie ważne. 
  Jeśli zaakceptujesz siebie i pozbędziesz się swoich kompleksów świat dla Ciebie stanie się lepszy, uwierz w siebie, to także inni to zrobią. Jeśli uważasz, że Twój największy problem to krzywy nos albo kilka kilogramów za dużo, to spójrz na ludzi dookoła biegających z operacji plastycznej na odsysanie tłuszczu którego nie mają, bądź na usuwanie żeber, aby osiągnąć swój wymarzony wygląd. Nie upadnij do tego poziomu. Nie wierz w to, że te modelki czy aktorki są takie w rzeczywistości. Pod toną makijażu kryje się zniszczona cera, za zdjęciami przerobionymi w Photoshopie kryją się kobiety wykończone ciągłym udawaniem idealnej. Uwierz mi, że nie chcesz skończyć tak jak one. Bądź sobą, a będziesz wyjątkowa. 

buty- reebok | spodnie- H&M | t-shirt- Style Entry | kardigan- szafa mamy

piątek, 17 lipca 2015

Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo?


Nie wiem jakim człowiekiem jesteś, nie wiem kto siedzi po drugiej stronie ekranu, nie wiem kto to czyta, ani jak bardzo potrzebuje pomocy, odpowiedzi na pytanie zadane w tytule. Jednak wiem, że jesteś człowiekiem rozumnym który potrafi czytać, złożyć litery w słowo, później w zdanie, aż w końcu tworzy się cała rozprawka na dany temat. Najbardziej przeraża mnie jednak, że Ty- człowiek rozumny, jesteś już na tyle zdesperowany, że odpowiedzi na to jak się zabić poszukujesz w internecie. Jestem przerażona, że dobrnąłeś aż tu. Nie twierdzę, że Twoje problemy są nie ważne i dasz sobie radę, nie mówię, że ktoś ma gorzej, a Ty wszystko wyolbrzymiasz. 
Przez swoje chwilowe lub dłuższe załamania codziennie w samej Polsce zabija się około 16 osób. Nie chcę, abyś to Ty nią był. Ani dziś, ani jutro, ani za rok czy w jeszcze dalszej otchłani czasowej. Wiem, że jesteś zawiedziony po raz kolejny, bo znów nie znajdujesz tu tego czego chcesz, czyli tak jak uważasz: ratunku na ból. Jednak ja nie podam ci brzytwy, chcę podać Ci pomocną dłoń. Śmierć nie jest najlepszym wyjściem na problemy, śmierć nie jest ratunkiem, ani żadnym rozwiązaniem. Śmierć to droga donikąd. Pamiętaj, że los daje nam tyle ile jesteśmy w stanie znieść. Jedni gorzej sobie z tym radzą, a drudzy lepiej. Jeśli należysz do drugiej grupy, mam dla Ciebie kilka przydatnych rad.


Ja w swoim życiu (mimo bardzo młodego wieku, mam zaledwie 15 lat) przeżyłam dość dużo, nie raz miałam chwile załamania. Ale dzięki temu wiem, że jestem w stanie przeżyć dużo i wiem też, że każdy inny również da radę. Uwierz mi, że wiem jakie to uczucie gdy grunt osuwa Ci się pod stopami i jedyne co możesz zrobić to spadać w dół. Jednak w tych momentach zawsze jest jakieś wyjście. Ja swoje oparcie odnajdywałam w przyjaciołach czy rodzicach, ale wiem, że nie każdy ma taką możliwość, dlatego poniżej dodaję listę telefonów na które możecie zadzwonić gdy tylko najdzie Was myśl o skończeniu swojego cudownego życia, które mamy tylko jedne. Po prostu nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Nie bój się, dzwoniąc jesteś anonimowy.

Telefony które Ci pomogą:

116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”

800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

Pamiętaj- Twoje życie zależy tylko od Ciebie.

czwartek, 9 lipca 2015

Paczka z LUCLUC, czyli ubrania za darmo?

Hej kochani, przychodzę do was z postem do którego zbierałam się od paru dni i w końcu- siadam i piszę. Dostałam swoją pierwszą paczkę ze współpracy z LUCLUC, o jakości ubrań i całej reszcie możecie przeczytać poniżej, lecz najpierw zagłębię tutaj temat współprac blogerek ze sklepami. Nie jest to takie proste jak mogłoby się wam wydawać. Nie polega to na zamawianiu sobie ubrań, bo firmie podoba się twój blog. Słyszałam już dużo komentarzy, że to jest super, opłaca się dla darmowych ubrań, niestety ja oszczędzam sobie tłumaczenie- dziś jednak tak nie będzie. To nie jest tak, że dodaję posty rzadko, bo mi się nie chce. Ja praktycznie cały swój czas poświęcam właśnie blogowi. Zapytacie mnie: jak to? Nie widać. 


Jednak idąc gdzieś doszukuję się tematu na notkę, aby była ciekawa, nie monotonna. Spoglądam na ludzi, doszukując się w nich czegoś co mogłoby mnie olśnić i właśnie momentami tak jest. Przechadzając się szukam miejsc w których mogłabym zrobić zdjęcia, jak mogłyby wyglądać. 
No właśnie i to tyle? Napisać coś i zrobić kilka zdjęć? Niestety nie. Gdyby to było takie proste, każdy miałby bloga dla tych "darmowych" rzeczy, jednak jest także potrzebna umiejętność zmiany kodów html, aby blog wyglądał dobrze i nie odpychał wyglądem, aby zdjęcia były ostre i dobrze obrobione, bo nie działa to tak, że zdjęcie zrobione od razu jest wrzucane, te oto zdjęcie czeka jeszcze długa obróbka, aby było idealne, a cały post dopięty na ostatni guzik.

Kolejną największą przeszkodą jesteście wy- czytelnicy. My blogerki musimy potrafić nawiązywać, a później utrzymywać kontakt z wami, abyście nas nie opuszczali bo to wszystko co mamy jest też waszą zasługą. Gdyby nie wy- nie miałabym po co pisać i do kogo pisać. Wszystko co tu opisałam to dość duży skrót jednak wiem, że nie chce wam się czytać długich wywodów na różne tematy, więc mam nadzieję, że to wystarczy. Jednak jeśli macie jakieś pytania na temat współprac- pytajcie w komentarzach. 

Jak już pisałam wyżej, dostałam paczkę z LUCLUC z której jestem ogromnie zadowolona, na pewno bardziej niż myślałam. Większość blogerek narzeka na rozmiarówkę w wielu firmach, ale ja nie muszę- wszystko co zamówiłam jest idealne. Zamówiłam rzeczy typowo letnie, dlatego zwlekałam z dodaniem notki z powodu pogody.
Zacznę od rzeczy z której jestem najbardziej zadowolona, a więc koszulka w ananasy- jest wykonana z dobrego materiału, bardzo wygodna. Nadruk wydaje się być mocny i nie powinien się sprać. Niby zwykły t-shirt, ale ja jestem nim zauroczona, idealny na lato.



Co do spodenek, są również znakomite, wysoki stan co jest bardzo modne w tym sezonie, dobry materiał. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ metka na spodenkach jest z AA, także na pewno długo wytrzymają. Są wygodne, nie krępują ruchów, więc polecam wszystkim którzy poszukują zwykłych krótkich spodenek.


Po za ubraniami zamówiłam jeszcze 2 pary okularów przeciwsłonecznych. Jestem strasznie zadowolona z jakości i wykonania, są na prawdę mocne i nie mam na co narzekać. Okulary w kształcie serduszek są cudowne i na pewno będą mi towarzyszyć przez lato, chociaż zamawiając nie byłam do nich przekonana.


spodenki- klik ; koszulka- klik ; okulary- klik
Proszę o wejścia w linki, dzięki temu będę mogła utrzymać współpracę z LUCLUC, a wiem, że mogę na was liczyć!