środa, 11 lutego 2015

14 lutego czyli dzień chorych na padaczkę

W tych czasach w których żyjemy, miłość jest bardzo popularną rzeczą. Każdy chce znaleźć kogoś kto pokocha go tak samo mocno. Jednak w wielu przypadkach nie jest tak jak powinno być. Nie doceniamy tego co mamy, oraz nie kochamy. Popadamy w rutynę. Gdyby tak zrewaloryzować miłość? Wrócić do czasów kiedy było to coś ważnego, wyjątkowego, gdy było to czymś co doceniał każdy. Ach, gdybyśmy kochali się tak samo mocno bez względu na to jaki dzisiaj dzień, miło by było jeśli czternasty luty byłby taki jak każdy inny- pełen miłości- dla zakochanych, a dla osób samotnych kolejną zwykłą sobotą. Przecież miłość możemy sobie okazywać każdego dnia, oraz cieszyć się z uśmiechu drugiej osoby mimo, że u nas nie jest za dobrze.


Pewnie mało kto wie, że 14 luty nie jest tylko dniem Zakochanych lecz również jak możecie wywnioskować z tytułu: dniem chorych na epilepsję. Święty Walenty nie jest jedynie patronem zakochanych, ale również osób chorych na padaczkę. Chciałabym otworzyć Ci oczy na to co dzieje się dookoła. Co dziesiąta osoba na świecie doświadcza w swoim życiu napadu padaczkowego. Choroba ta jest tematem tabu, co jest kolejną z rzeczy która świadczy, że boimy się czegoś, co może spotkać każdego z nas. Dlaczego stworzono coś takiego jak "walentynki" akurat tego samego dnia co dzień epileptyków? Żeby to ukryć? Abyśmy zapomnieli o tym, że otaczają nas ludzie chorzy? Życie nie jest tylko piękną i kolorową przygodą, jest również walką o życie oraz gorszymi momentami. Chorzy ludzie potrzebują wsparcia, a nie zapomnienia z naszej strony. Nie ukrywajmy tak ważnego dnia za przytulonymi do siebie ludźmi. Po co kochać, kiedy nie potrafimy tolerować drugiego człowieka?


Nie bądźmy w tym dniu infantylni, nie zamykajmy się w pokojach obrażając się na cały świat bo jesteśmy samotni- inni mają większe problemy niż brak miłości. Może gdyby zrobić większe zamieszanie na temat dnia chorych na padaczkę niż akcja "Zauważ mnie", więcej osób wiedziałoby, że w ogóle istnieje taki dzień. Przecież choroby powinny być ważniejszym tematem od miłości. Przynajmniej według mnie. Uważam, że akurat mojego zdania na ten temat nikt nie zmieni, bo czytałam bardzo dużo na temat 14 lutego i epilepsji więc chciałam podzielić się moją wiedzą z Wami.


Podsumowaniem mojego wpisu mogą zostać te słowa: Kochajmy się każdego dnia z całych sił, lecz nie zapominajmy o reszcie świata. Dookoła nas są ludzie potrzebujący. Bardziej niż my. Przecież zawsze będzie ktoś, kto kocha nas bardzo mocno. Właśnie od tego mamy najlepszych na świecie rodziców.

Wiedziałeś, że właśnie w Walentynki obchodzimy dzień chorych na padaczkę? 



piątek, 6 lutego 2015

Czysta karta, prosty start.

Może kojarzysz mnie z mojego poprzedniego bloga (odbicie-codziennosci.blogspot.com), bądź czytasz moją twórczość pierwszy raz w życiu. Nie jestem nowa w blogosferze- broń Boże. Po prostu postanowiłam zacząć wszystko od nowa, z czystą kartą. Planowałam to już dość długo i w końcu powiedziałam sobie "tak Patrycja, to Twój czas, rób to co kochasz" i tak oto: jestem! Wiem już jakie popełniłam błędy na moim poprzednim blogu, jednak dojrzałam i zrozumiałam kilka naprawdę ważnych rzeczy. Od tygodnia moje województwo ma ferie zimowe- jednak pogoda nie jest taka jaką każdy sobie wymarzył więc mogę popracować nad blogiem i nad samą sobą z powodu dość sporej ilości wolnego czasu. Mam nadzieję, że zachęcę Cię do czytania moich wpisów pierwszymi słowami, a zatrzymam na dłużej charakterem. Trzymajcie kciuki aby się udało! Bez was nie dam rady.