piątek, 22 maja 2015

Nie mam czasu

Hej kochani, witam Was po dość długiej jak na mnie, nieobecności, ale jestem w stanie wam to wyjaśnić. Pewnie już się spodziewacie jakie będzie moje tłumaczenie. A mianowicie- im bliżej wakacji, tym więcej pracy w szkole, wszyscy nauczyciele gonią z materiałem, sprawdzian za sprawdzianem, kartkówka za kartkówką. No ale tak- wykorzystuje idealny piątkowy wieczór na napisanie tu czegoś, co chodzi mi po głowie od kilku dni. 
Wszystko zaczęło się od zwyczajnego rozwiązywania testów na polskim, aby przygotować się do próbnego testu, na koniec 2 klasy gimnazjum. Jak pewnie wiecie na koniec zawsze trzeba napisać pracę pisemną, tym razem również. Tematem był przemijający czas, który trzeba mądrze i dobrze wykorzystywać. Jak dla mnie temat bardzo ciekawy, może ciężki do napisania, bo od razu nasuwa mi się na myśl mnóstwo bohaterów, momentów i wydarzeń. W rozprawce umieściłam 3 argumenty, ale to dla mnie za mało i postanowiłam napisać wam trochę o tym, abyście wy doceniali czas, który jest nam dany. 

Przedstawiam wam również zdjęcie na którym jest moja przyjaciółka Natalia, i bardzo mi się spodobało do tematu notki.
                                    


Wchodząc do domu padasz na łóżko i obiecujesz sobie, że coś zmienisz, że nie może być tak jak do teraz. Mówisz sobie, że nie będziesz żyła w monotonni, nie będziesz się leniła, tylko będziesz robiła to co kochasz i próbowała się rozwijać jak tylko możesz. Niestety to tylko słowa, które rzucasz na wiatr, a kolejnego dnia, tego samego miesiąca, czy też innego- znów padasz na łóżko i powtarzasz te same słowa nie zauważając jak jesteś słaba. Jak małą wartość mają słowa które wypowiadasz. Oszukujesz samą siebie. Jesteś słaba. 

Nie, nie mówię tych słów do ciebie, kieruje je w swoją stronę, opieram na swoim przykładzie. Ale jeśli poczułaś się chociaż troszkę jakbym mówiła do ciebie... To zmień to i mów sobie "nie, ja taka nie jestem." Ale zapamiętaj- nie okłamuj siebie. Marnujesz swój czas, nie potrzebnie. Zacznij od teraz.

                                       



Załóż sobie kalendarz w którym idealnie zaplanujesz sobie czas, zamieść w nim wszystko co chcesz zrobić. Postaw sobie cele. Zawyż poprzeczkę. Nie 2 kilogramy w dół, zapisz 3. Nie dawaj sobie czasu na lenistwo. Jasne, że możesz poświęcić wieczór na swój blog, czy na relaks przy filmie, ale nie marnuj czasu. Jest to coś, co nigdy nie wróci, jego miara się nie powiększy, nigdy nie będzie wolniej czy szybciej leciał. Ale może być lepiej wykorzystany. To zależy od Ciebie. 
A Ty? Planujesz?


Zapraszam was także na mobilną stronę sklepu LUCLUC, jeśli się zarejestrujecie możecie otrzymać ciekawe rabaty! 

Kolejny post pojawi się w przyszłą sobotę, ponieważ w tygodniu będę na wycieczce szkolnej, do napisania!

17 komentarzy:

  1. jejku ale jesteś fotogeniczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak jest napisane- to nie ja tylko moja przyjaciółka. Proszę o uważniejsze czytanie notek, lub może w ogóle chociaż czytania;)

    OdpowiedzUsuń
  3. rozumiem cie w 100 % bo mam podobnie ;/ ale damy radę ! :)

    http://przyszlosczapisanawterazniejszosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech już będą wakacje, sama mam dość tych wszystkich testów :/
    Śliczne zdjęcia!
    Bardzo motywujący post :))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Skąd ja to znam,często sobie obiecuję,że coś zmienię.Wiadomo jak to zwykle bywa,ale nie można się poddawać.Trzeba walczyć z lenistwem :) http://aparatkaa97.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki, że zmienisz słowa w czyny! :)

      Usuń
  6. ja mam kalendarzyk, w ktorym wszystko zapisuje :3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze na nic nie mam czasu, kiedyś zakładałam takie organizery jednak i to mi nie pomagało :/

    http://alieever.blogspot.com/2015/05/pies-najlepszym-przyjacielem-czowieka.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię organizować sobie czasu ani tego mam mam zrobić w ciągu dnia. Wolę wszystko robić spontanicznie, kiedy tylko znajdę chwilę :)
    http://sapphireblog1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli sie w tym nie gubisz to wielki podziw! Ja osobiscie wole miec cos zaplanowane, bo na spontatnie nie potrafie dzialac :(

      Usuń
  9. Zazdroszcze ci, ze tak pieknie wychodzisz na zdjeciach, serio :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz napisalam w poscie: na zdjeciach jest moja przyjaciolka;)

      Usuń
  10. Świetne zdjęcia :DD

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem o czym mówisz też miałam taką monotonię kiedy wracałam do domu. Organizacja czasu to najważniejszy punkt w naszym życiu. Nikt nie jest idealny i nie każdemu się to uda ale chcieć to móc, a jeśli chcemy zmian to uda nam się to :) U mnie na blogu przedostatni wpis dotyczył organizacji czasu być może też ci się przyda chociaż widzę że wchodzisz powoli na dobry kierunek do zaplanowania w pełni czasu :) Twoja przyjaciółka bardzo ładnie wyszła na zdjęciach :)
    malwina-julia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz ciekawy blog i na pewno bede zagladac,dziekuje za tak swietny komentarz! To duzo dla mnie znaczy!

      Usuń

Każdy komentarz jest dla mnie ogromną motywacją!
Za każdy komentarz staram się odwdzięczyć.