środa, 17 czerwca 2015

Luźny post- czyli jak spędzę wakacje.

No to już za dokładnie 9 dni pożegnamy szkołę i powitamy tak bardzo upragnione od dawna wakacje. Słowo to brzmi trochę jak wybawienie, jak jedyna rzecz która w najbliższym czasie może przynieść nam ukojenie... No i właściwie to właśnie tak jest. Po 10 miesiącach chodzenia praktycznie codziennie (z krótkimi przerwami) do tego samego szarego budynku, należy nam się odpoczynek. Ja osobiście jestem zawiedziona rozumowaniem nauczycieli, ponieważ zawsze ostatnie dwa tygodnie szkoły były wstępem wakacji, a tymczasem ja nie potrafię nadążyć z materiałem, nagle nadrabiając kilka miesięcy. Oczywiście jak każdego roku ostatnie tygodnie to także bieganie za nauczycielami i błaganie o ocenę wyżej "bo mi brakuje", albo do stypendium, albo do zdania do kolejnej klasy... Ja osobiście zrobiłam już to co mogłam i będę miała upragniony pasek na świadectwie. 


Przechodząc do głównego wątku dzisiejszego postu, wypiszę wam jak mam zamiar wykorzystać wolny czas. Nie mam dokładnych planów na każdy dzień i godzinę, ale mam założenia i cele które chcę spełnić.

Zamierzam spędzać jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu, nie siedzieć w domu z komórką w ręku czy laptopem na kolanach.
Chcę zwiedzić dużo miejsc, lecz nie wiem czy ten plan wypali, niestety nie zależy to tylko ode mnie, ale też od moich rodziców. Z tym może być większy kłopot.
Część wakacji chcę poświęcić przyjaciołom, chodzić na ogniska, spacery, albo jeździć na rowerach. Ważne, aby nasz kontakt się poprawił.
Swój wolny czas wykorzystam również na rozwijanie moich pasji czy zainteresowań, mam zamiar zacząć robić również coś nowego.


To kilka z moich wakacyjnych "postanowień", chcę aby były one aktywne i jak najlepsze! A Ty? Co będziesz robić w wakacje?