sobota, 25 lipca 2015

Pokochaj siebie.

“Wszyscy gonią za ideałem piękna który nie istnieje.
Bardzo często słyszałam różnorodne opinie na swój temat. Zaczynając od tego jak grube i krzywe mam nogi, kończąc na komentowaniu mojej twarzy czy włosów. Szkoda tylko, że nigdy nikt nie powiedział mi czegoś takiego prosto w twarz, było to jedynie obgadywanie za plecami czy wylewanie żalów na portalach społecznościowych. Każda z tych wypowiedzi była przepełniona nienawiścią i zazdrością. W mojej głowie było milion różnych myśli na raz oraz miałam problem z akceptacją siebie. 
Jednak teraz gdy moja samoocena się polepszyła, gdy widzę słowa kierowane w moją stronę mające na celu urażenie mnie- śmieję się z ich głupoty. Wydaje mi się, że to oni mają do tej pory problemy z samooceną i samym sobą, skoro swoje życie spędzają na portalach typu ask.fm i śledzą życie każdego krok po kroku. Jednak ja, gdy już nie przejmuje się zdaniem innych widzę ładną i szczupłą dziewczynę z oryginalnym sposobem bycia, a Ty? Co widzisz w lustrze?


Uroda nie jest żadnym osiągnięciem i z czasem przemija.
  Jedną z najważniejszych rzeczy które chcę Ci przekazać to to, że nie ma ludzi brzydkich, Jesteśmy po prostu inni i nie ma dwóch takich samych osób na świecie. Więc dlaczego mamy się do kogoś upodabniać? Każdy jest na swój sposób wyjątkowy i piękny, nieważne czy jesteś blondynką czy brunetką, nieważne jaki masz kolor oczu, nie ważne czy masz nadwagę, czy jej nie masz. To wszystko jest na prawdę nie ważne. 
  Jeśli zaakceptujesz siebie i pozbędziesz się swoich kompleksów świat dla Ciebie stanie się lepszy, uwierz w siebie, to także inni to zrobią. Jeśli uważasz, że Twój największy problem to krzywy nos albo kilka kilogramów za dużo, to spójrz na ludzi dookoła biegających z operacji plastycznej na odsysanie tłuszczu którego nie mają, bądź na usuwanie żeber, aby osiągnąć swój wymarzony wygląd. Nie upadnij do tego poziomu. Nie wierz w to, że te modelki czy aktorki są takie w rzeczywistości. Pod toną makijażu kryje się zniszczona cera, za zdjęciami przerobionymi w Photoshopie kryją się kobiety wykończone ciągłym udawaniem idealnej. Uwierz mi, że nie chcesz skończyć tak jak one. Bądź sobą, a będziesz wyjątkowa. 

buty- reebok | spodnie- H&M | t-shirt- Style Entry | kardigan- szafa mamy

piątek, 17 lipca 2015

Jak skutecznie i bezboleśnie popełnić samobójstwo?


Nie wiem jakim człowiekiem jesteś, nie wiem kto siedzi po drugiej stronie ekranu, nie wiem kto to czyta, ani jak bardzo potrzebuje pomocy, odpowiedzi na pytanie zadane w tytule. Jednak wiem, że jesteś człowiekiem rozumnym który potrafi czytać, złożyć litery w słowo, później w zdanie, aż w końcu tworzy się cała rozprawka na dany temat. Najbardziej przeraża mnie jednak, że Ty- człowiek rozumny, jesteś już na tyle zdesperowany, że odpowiedzi na to jak się zabić poszukujesz w internecie. Jestem przerażona, że dobrnąłeś aż tu. Nie twierdzę, że Twoje problemy są nie ważne i dasz sobie radę, nie mówię, że ktoś ma gorzej, a Ty wszystko wyolbrzymiasz. 
Przez swoje chwilowe lub dłuższe załamania codziennie w samej Polsce zabija się około 16 osób. Nie chcę, abyś to Ty nią był. Ani dziś, ani jutro, ani za rok czy w jeszcze dalszej otchłani czasowej. Wiem, że jesteś zawiedziony po raz kolejny, bo znów nie znajdujesz tu tego czego chcesz, czyli tak jak uważasz: ratunku na ból. Jednak ja nie podam ci brzytwy, chcę podać Ci pomocną dłoń. Śmierć nie jest najlepszym wyjściem na problemy, śmierć nie jest ratunkiem, ani żadnym rozwiązaniem. Śmierć to droga donikąd. Pamiętaj, że los daje nam tyle ile jesteśmy w stanie znieść. Jedni gorzej sobie z tym radzą, a drudzy lepiej. Jeśli należysz do drugiej grupy, mam dla Ciebie kilka przydatnych rad.


Ja w swoim życiu (mimo bardzo młodego wieku, mam zaledwie 15 lat) przeżyłam dość dużo, nie raz miałam chwile załamania. Ale dzięki temu wiem, że jestem w stanie przeżyć dużo i wiem też, że każdy inny również da radę. Uwierz mi, że wiem jakie to uczucie gdy grunt osuwa Ci się pod stopami i jedyne co możesz zrobić to spadać w dół. Jednak w tych momentach zawsze jest jakieś wyjście. Ja swoje oparcie odnajdywałam w przyjaciołach czy rodzicach, ale wiem, że nie każdy ma taką możliwość, dlatego poniżej dodaję listę telefonów na które możecie zadzwonić gdy tylko najdzie Was myśl o skończeniu swojego cudownego życia, które mamy tylko jedne. Po prostu nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Nie bój się, dzwoniąc jesteś anonimowy.

Telefony które Ci pomogą:

116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna
116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”

800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

Pamiętaj- Twoje życie zależy tylko od Ciebie.

czwartek, 9 lipca 2015

Paczka z LUCLUC, czyli ubrania za darmo?

Hej kochani, przychodzę do was z postem do którego zbierałam się od paru dni i w końcu- siadam i piszę. Dostałam swoją pierwszą paczkę ze współpracy z LUCLUC, o jakości ubrań i całej reszcie możecie przeczytać poniżej, lecz najpierw zagłębię tutaj temat współprac blogerek ze sklepami. Nie jest to takie proste jak mogłoby się wam wydawać. Nie polega to na zamawianiu sobie ubrań, bo firmie podoba się twój blog. Słyszałam już dużo komentarzy, że to jest super, opłaca się dla darmowych ubrań, niestety ja oszczędzam sobie tłumaczenie- dziś jednak tak nie będzie. To nie jest tak, że dodaję posty rzadko, bo mi się nie chce. Ja praktycznie cały swój czas poświęcam właśnie blogowi. Zapytacie mnie: jak to? Nie widać. 


Jednak idąc gdzieś doszukuję się tematu na notkę, aby była ciekawa, nie monotonna. Spoglądam na ludzi, doszukując się w nich czegoś co mogłoby mnie olśnić i właśnie momentami tak jest. Przechadzając się szukam miejsc w których mogłabym zrobić zdjęcia, jak mogłyby wyglądać. 
No właśnie i to tyle? Napisać coś i zrobić kilka zdjęć? Niestety nie. Gdyby to było takie proste, każdy miałby bloga dla tych "darmowych" rzeczy, jednak jest także potrzebna umiejętność zmiany kodów html, aby blog wyglądał dobrze i nie odpychał wyglądem, aby zdjęcia były ostre i dobrze obrobione, bo nie działa to tak, że zdjęcie zrobione od razu jest wrzucane, te oto zdjęcie czeka jeszcze długa obróbka, aby było idealne, a cały post dopięty na ostatni guzik.

Kolejną największą przeszkodą jesteście wy- czytelnicy. My blogerki musimy potrafić nawiązywać, a później utrzymywać kontakt z wami, abyście nas nie opuszczali bo to wszystko co mamy jest też waszą zasługą. Gdyby nie wy- nie miałabym po co pisać i do kogo pisać. Wszystko co tu opisałam to dość duży skrót jednak wiem, że nie chce wam się czytać długich wywodów na różne tematy, więc mam nadzieję, że to wystarczy. Jednak jeśli macie jakieś pytania na temat współprac- pytajcie w komentarzach. 

Jak już pisałam wyżej, dostałam paczkę z LUCLUC z której jestem ogromnie zadowolona, na pewno bardziej niż myślałam. Większość blogerek narzeka na rozmiarówkę w wielu firmach, ale ja nie muszę- wszystko co zamówiłam jest idealne. Zamówiłam rzeczy typowo letnie, dlatego zwlekałam z dodaniem notki z powodu pogody.
Zacznę od rzeczy z której jestem najbardziej zadowolona, a więc koszulka w ananasy- jest wykonana z dobrego materiału, bardzo wygodna. Nadruk wydaje się być mocny i nie powinien się sprać. Niby zwykły t-shirt, ale ja jestem nim zauroczona, idealny na lato.



Co do spodenek, są również znakomite, wysoki stan co jest bardzo modne w tym sezonie, dobry materiał. Byłam bardzo zdziwiona, ponieważ metka na spodenkach jest z AA, także na pewno długo wytrzymają. Są wygodne, nie krępują ruchów, więc polecam wszystkim którzy poszukują zwykłych krótkich spodenek.


Po za ubraniami zamówiłam jeszcze 2 pary okularów przeciwsłonecznych. Jestem strasznie zadowolona z jakości i wykonania, są na prawdę mocne i nie mam na co narzekać. Okulary w kształcie serduszek są cudowne i na pewno będą mi towarzyszyć przez lato, chociaż zamawiając nie byłam do nich przekonana.


spodenki- klik ; koszulka- klik ; okulary- klik
Proszę o wejścia w linki, dzięki temu będę mogła utrzymać współpracę z LUCLUC, a wiem, że mogę na was liczyć!